W11 i Detektywi

Temat: Kosztorys czy to dużo czy przyzwoicie

Witam
Potrzebuje rzeczowej i fachowej odpowiedzi na pytanie czy za ten zakres robót opisany poniżej 20 000 to przyzwoita cena czy może zawyżona.
Jak zawyżona to ile ta robota jest warta.
Jestem laikiem w tej dziedzinie stawiam pierwsze kroki w budowlance.

Zakres robót:
Łazienka 4 m kwadratowe, wys. 2,60 – położenie glazury do sufitu bez półek, terakota, montaż brodzika, geberit, umywalka, sufit podwieszany (karton gips) z oświetleniem, hydraulika, przełożenie 3 gniazdek elektrycznych.
Pomieszczenie gospodarcze 2 m kwadratowe – terakota, przełożenie 2 gniazd elektr.
Holl 10 m kwadratowych - terakota w karo, sufit podwieszany z oświetleniem.
Kuchnia 10 m kwadratowych – terakota w karo, pasek glazury ok. 3,50m bieżącego, sufit podwieszany z oświetleniem, przełożenie 6 gniazd elektrycznych, hydraulika.
Montaż 4 ościeżnic, gładź gipsowa ok. 300-350 m,

Cała ta robota została wyceniona na 20 000 zł
Ta kwota to niezły żart ! :lol:

Ułożenie terakoty to ok. 35zł za metr, gładzie 5-6zł za metr, gniazda to kilkadziesiąt zł za sztukę, montaż ościeżnic ok. 100 za sztukę.

Myślę, że nie ma sensu się targować bo jeżeli ktoś wali taką kwotę to znaczy, że uważa Cię za jelenia z którego można zedrzeć.... no respect :evil:
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=47193



Temat: gładź gipsowa na tynki gipsowe z agregatu?
... czy tak się w ogole robi?

tynkarze doradzają nam gładź na położone przez siebie tynki. Ściany są bardzo równe, ale są małe wgłębienia, widoczne dopiero pod światło. Podobno po malowaniu będa bardziej widoczne :(.

A to dodatkowy koszt 15 pln za metr z malowaniem, no i kolejne 3 tyg dłużej.

I inni fachowcy tzw. niezależni :) na kafelkarz czy facet od kominka potwierdzają. A nie znalazlam na forum, zeby ktoś tak robił

A przecież forum to wyrocznia :).

Pozdr.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=114369


Temat: dom z horyzontu "Calineczka"
Witam. Jestem tak ogolnikowo z Kotliny Klodzkiej. Te 30 zl za metr + material to chyba zdrowo przesadzone. Moi znajomi robili tynki gipsowe w kwietniu / Kraków/ i mieli miec za 16 zl skonczylo sie cos na okolo 20 zl z materialem oczywiscie. Nie jestem na czasie tez z cenami tynkow ale nie sadze zeby u nas nagle podniosla sie stawka o 50% i to bez materialu. W wiekszych miastach napewno jest drozej i moga to byc dosc duze roznice. Dla przykladu 1m2 polozenia plytek w Warszawie ok. 50-60 zl za 1m2, u nas od 25-35 zl za 1m2.Trzeba szukac, pytac i cos pewnie znajdziecie taniej.Tylko co do tynkow gipsowych to tez uwazajcie z tymi tanszymi lub ich dobrze przypilnujcie. Mojej sasiadce w tym roku robili wlasnie tacy /chyba 19 zl za 1m2/ i to co wyszlo to tragedia: krzywo, 'nie gladko'. Przez nastepne 1,5 m-ca szef tej firmy przysylal 2 pracownikow na poprawki. kuli, kladli gladz, szlifowali-TRAGEDIA, a po malowaniu i tak bylo widac niedociagniecia.Zycze powodzenia.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=73491


Temat: Jaka stawka za szpachlowanie ?
Witam
Jakie są u Was stawki za metr kwadrat za położenie gładzi gipsowej i wyszlifowanie ścian i sufitów na gładko ?
Zamierzam wynająć jakiegoś fachowca i nie chcę aby mnie skroił za mocno. Interesują mnie bardziej stawki w małych miasteczkach: 10-20 tys mieszkańców.
I czy jest duża różnica w cenie skoro ściany to świeżo kładzione tynki cementowo-wapienne a sufity to stara farba, którą trzeba zmyć/zeskrobać i dopiero dawać gips ?
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=42700


Temat: GRUPA TRÓJMIASTO I OKOLICE

Arco co do tynków i gładzi to bardziej opłaci się położyć od razu gipsowe, zapłacisz 20zł za metr z materiałem a już szpachlować nie trzeba Gipsowe na pewno są tańsze, ale za to mniej trwałe. To już zależy od tego co kto lubi, no i ile chce wydać.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=735


Temat: tynki wewnętrzne czy płyty GK
Na wiosnę też stałam przed takim dylematem i zdecydowałam się na tynki cem.-wap. wygłądzane "szlichtą" (tak mówili "moi" tynkarze) z żółtego piasku.
Wady płyt GK względem tynku cem.-wap.
1 dudnią jak w nie postukasz,
2 inne robi się puszki (gniazdka, kontakty),
3 trzeba przewidzieć gdzie co będziesz wieszać na ścianach, bo trzeba dać wzmocnienia pod płyty GK
4 spotkałam tu na forum kilka osób bardzo niezadowolonych z takich "tyków" u siebie w domu
5 (to już po położeniu płyt GK na poddaszu -sufity) otwory na peszle (lampa na suficie) panowie robili TĘPYM NOŻEM KUCHENNYM, jak sobie pomyślę, że moje dzieci rzucają klockami drewnianymi i czasem trafi im się w ścianę... ciekawe czym można załatać dziurę w płycie GK?
6 jak pomalowałm płytę GK farbą Cieszynką to się Karton "pofalował" (papier namókł od farby i jak wyschło to się właśnie pofałdował) - może trzeba używać specjalnych farb, a może gipsować wszystko przed malowaniem? nie wiem.

Zalety tynku ze "szlichtą":
1 nie robiłam gładzi, bo tynki są gładkie (nie tak jak po gładzi, ale mnie się takie podobają) i równe.

Nie wiem tylko, czy przy takiej pogodzie można kłaść tynki tradycyjne?

pozdrawiam serdecznie :D

PS A czy brałaś pod uwagę tynki maszynowe gipsowe? Ja tak, ale trochę"odstraszyła" mnie cena. Nie żeby jakaś wygórowana była, ale cena za metr kwadratowy: tynk maszynowego gipsowy = tynk cem.wap.+gładź gipsowa.
U mnie ok. 450 m kw. chcieli położyć w 3-4 dni. Tradycyjne tynki kładli chyba dwa tygodnie.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=12378


Temat: Klientowi nie podoba się wykonana praca
Nie podoba mu się, że na ścianach, na których położyłem gładź gipsową są czasem meleńkie dziurki. Tłumaczę mu, że to nie maska samochodu i nie da się tak tego zrobić, bo wtedy kosztowało by to tyle, ile bierze lakiernik samochodowy, czyli nie 20 zł a 200 zł za metr. Płytki też są podobno nieco nierówno położone. Moim zdaniem wszystko jest ok, ale on szuka dziury w całym. Umowy nie podpisałem, ale nie miałem zamiaru robić tego na czarno. Miałem zamiar wystawić fakturę po skończonej pracy. Wygląda na to, że koleś nie ma pieniędzy, żeby mi zapłacić i gra na zwłokę. Tymczasem ja muszę zapłacić pracownikom pensje i nie mam z czego.
Źródło: forumprawne.org/showthread.php?t=11116


Temat: ile za położenie gładzi
Chciałbym się dowiedziec ile kosztuje położenie dwukrotne gipsu , w warszawie.Czy 15 zł za metr to rozsądna kwota
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=123591


Temat: Czy ktoś buduje Oliwkę
Witam Starych i Nowych zwolenników Oliwki.
Dawno mnie nie było , ale może podziele się moimi ostatnimi postepami w budowie . Jak już ruszylismy to pełną parą . Mamy już położoną elektrykę i tynki . Dosłownie elektrycy kończyli , a tynkaże zaczynali . W weekend przez trzy dni sprzątaliśmy po tynkach . Moja rada , nie zróbcie takiego błedu jak ja. Po rozprowadzeniu kanaliacji pięknie wysprzataliśmy podłogi , aby elektryką miło się pracowało i nie było na podłodze bałagany i to był bład . Bo do czystych podłóg bardzo dobrze przyczepia się spadający tynk i i trzeba potem go ostro skrobać , a jak byłby kurz i pył to te placki tynku które zawsze gdzieś spadną przy obróbce scian nie przyczepiały by się tak do podłogi . ALe było mineło . Tynki mam gipsowe , fakt są miękie , ale jak trzeba coś zeskrobać to jednak okazuje się twarde . Zaskoczyła mnie struktura , są prawie tak gładkie jak gładz , maja delikatną strukturę ,ale prwaie niewidoczną , więc będę je odrazu już malował . W sobotę zrobiliśmy wszytkie przejścia w stropie , bo wcześniej nie zdązyłem (do centralnego odkurzacza i do DGP ) , oraz rozłożyliśmy papę na pierszej wylewce . Kolejny weekend już mamy zaplanowany w robatach bo musimy rozłożyć cześć styropianu tam gdzie będzie podłogówka oraz położyć cała instalacje pod odkurzacz . Wprzyszłym tygodniu ma przyjechać człowiek od podłogówki , a w sobotę mam mieć robione cześć wylewki . I musze wszysko zorganizować . Z jednej strony tysiące dylematów z drugiej strony czas goni . Dla porównania powiem ze przy budowie domu w sensie stawiana murów i dachu to kwestia podejmowania decyzji to było pikuś .
Ilość metrów otynkowanych to 464 m2 u mnie (bez garażu) trochę scian wyszło , a kabla w elektryce około 1000 m + 200 m alarmówka + 70 m antenówka (dosłownie na styk) . A spostrzezenie z zakupu kalba jeśli kupujecie w krążku po 100 m to za metr wychodzi np 1,44 , a jak na metry ten sam kabel to np 3,05 (w marketach budowlanych) ,ale polecam znaleźć lokalne hurtownie elektryczne u nich cena za 1m kupowany luzem jest tańsza .
Jak znajde chwile to podziele się jeszcze moimi postepami i spostrzeżeniami .
Bądzie dzielni i powodzenia w waszych inwestycjach .

pozdr
Jacek
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=51630


Temat: GRUPA TRÓJMIASTO I OKOLICE
Arco co do tynków i gładzi to bardziej opłaci się położyć od razu gipsowe, zapłacisz 20zł za metr z materiałem a już szpachlować nie trzeba
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=735


Temat: "zablokowanie" grzyba na sezon-dwa
Faktycznie.. "Pewnie" paru faktów zabrakło.

Dom z lat 30. około 140m2. Jak pisałem ściana 3-warstwowa, u nas na piętrze ok 40cm (pół cegły, ~10cm, pół cegły wewnątrz). Przestrzeń jest niewentylowana (otwory wentylacyjne zostały zapchane pianką, bo ktoś uważał że tak być powinno). Dom nie jest ocieplony, tynk zewnętrzny baranek (podobno ze szkłem wodnym w masie). Poza ścianą zachodnią wygląda całkiem nieźle (przewaga wiatrów zachodnich..). Dom opiera się na ścianie kominowej (przez cały środek budynku, w osi Pn-Pd). Ściana Pn bez okien.

Jakieś 5 lat temu zrobiliśmy "generalkę" mieszkania:
- skrzypiące podłogi na wylewkę + wykładziny (sypialnie) / kafle (cała reszta)
- stare okna na PCV (wykończenie płytą)
- żeliwne grzejniki na płytowe
- sufit podwieszany z wełną do ocieplenia
- wymiana tynków (na ścianie na której problem był już wtedy)
- gipsowanie i malowanie (farba ze środkiem p. grzyb: "Pufas" o ile mnie pamięć nie myli)
- szczelne drzwi zewnętrzne.

W czasie remontu zrobiona została praktycznie cała hydraulikę w domu na nowo (stara żeliwna była "nieszczelna").

Co się dzieje na dole, to nie mam zielonego pojęcia (i jakby to powiedzieć "nie bardzo mnie to interesuje", nie mam żadnego wpływu na to co tam się dzieje, ani nawet wglądu). Zastanawiam się, czy nie zrobili sobie wentylacji do przestrzeni wewnątrzściennej..

Dach w stanie agonalnym, ale na bieżąco łatany i malowany lepikiem, przecieków nigdzie nie widać. Orynnowanie poprawione w zeszłym roku (bo lakier trzymał rdzę w kupie).

Co do ocieplania budynku.. To tak, ale najpierw musimy zrobić dach (wg architekta "za dwa lata to się rozpadnie", ale minęło 6 i dalej jest..). Powód z "ociąganiem" jest chyba znany (a niezgoda z rodziną i problemy z teściową są już tylko "gwoździem do trumny")

Sypialnia jest Pn-W. Jest wentylacja grawitacyjna na poddasze ("komin" jakieś 1.5m, nie jest drożny na całej wysokości: z metr pod podłogą jest albo zaklinowana, albo wmurowana cegła). Ale nawet działa (zapalniczka gaśnie). Okno PCV na wschodniej ścianie, często rozszczelnione (ale raczej "dolne" położenie). Pechowo wentylacja jest na tej samej ścianie co okno i blisko ściany Pn (a i co gorsza była schowana za zasłonami, teraz jest "ozdobny" kącik z obdrapaną z gipsu ścianą). Wilgotność w pomieszczeniu jest max ok 65% (czyli raczej sucho), temperatura w nocy ok 18*C (tak żeby dobrze się spało..). W pomieszczeniu śpią dwie osoby dorosłe i małe dziecko.

2 lata malowanie z drobną "skrobanką" najgorszych miejsc). Chwilę potem wykładziny zamienione na parkiety (malarz trochę "pomógł" decyzji :) Jeszcze w tym roku w sypialni pojawiła się meblościanka (na "wewnętrznej" ścianie kominowej, niestety przylega do ściany zewnętrznej).

W salonie grzyb nie jest krytyczny: co jakiś czas domestos i prawie nic nie widać i nie czuć.

W sypialni.. Tragedia. Wychodzi na to, że co dwa lata trzeba skuwać tynk w rogach. Po zamontowaniu szafy okazało się, że nie powinniśmy tego robić (teraz woda wykrapla się w szafie, pewnie pomiędzy ścianą a szafą też jest niezgorzej, tak przynajmniej da się wyczuć na węch). Szafa chwilowo pójdzie "pod śrubokręt" i na strych, ale i tak coś tam musi stać (nie mamy garderoby ani podobnych cudactw, a odzież gdzieś trzeba trzymać).

Wydaje mi się, że sytuację rozwiąże ocieplenie budynku: dzisiejsze temperatury (koło 0 na zewnątrz, w mieszkaniu 22-23)
- sypialnia na dole w rogu Pn-W 12 (!?!)
- wyżej dochodzi do 16,
- góra znowu 15,
- reszta ściany Pn 17 przy podłodze, rośnie do 19 u góry
- inne ściany zewnętrzne 20-21
Ściana w dolnym rogu jest mokrawa, ale raczej nie jest to woda z zewnątrz: ściana zewnętrzna po zrobieniu rynny jest sucha). Tynku jeszcze nie skuwałem, tylko zdjąłem warstwę gipsu szpachlowego, gładzi i farbę (te dwie ostatnie odpadały prawie same). Gips warstwami był wyraźnie ciemniejszy (i nie wiem, czy to po prostu wina innego gipsu.

Uff.. Czy jest jeszcze coś, do czego nie jest potrzebna wizyta specjalisty, a czego nie napisałem? :)
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=150645