W11 i Detektywi

Temat: co najbardziej uczula w mleku modyfikowanym?
co najbardziej uczula w mleku modyfikowanym?
Zaczynam karmić moje 6m maleństwo mlekiem modyfikowanym. Po kilkudniowych
bojach, dzisiaj wypiła 100 ml NAN 2. Niestety dostała wysypki. Dodam, że ja
jem dużo nabiału i piję mleko, a moje dziecko nie miało żadnych problemów z
tego powodu.
Poczytałam w internecie na temat róznych mlek hypoalergicznych i sojowych. To
co uczula w mleku krowim to biało, mam rację? A może laktoza? Powinnam wybrać
mleko o niskiej zawartości laktozy (np. Bebilon) czy może takie z
hydrolizowanym białkiem jak NAN HA. Albo od razu mleko sojowe albo Bebilon
Pepti. Proszę doradzcie.
Gosia
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,632,16308120,16308120,co_najbardziej_uczula_w_mleku_modyfikowanym_.html



Temat: Piec miesiecy i tylko mleko.
Piec miesiecy i tylko mleko.
Moja coreczka skonczyla piec miesiecy,pije tylko mleko.Pani doktor
kazala wprowadzac pokarm staly owoce,warzywa.Probuje od miesiaca
przekonac corcie do jedzenia,bez skutku robilam kilku dniowe przerwy
i probowalam na nowo ale zero rezultatu.Moze znacie jakies sposoby
zeby dziecku cos zasmakowalo z gory dziekuje i pozdrawiam.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,632,92157558,92157558,Piec_miesiecy_i_tylko_mleko_.html


Temat: Ograniczać karmienie przy biegunce??? Pilne
Co za bzdura! KARM, karm i jeszcze raz karm. To prawda, że akurat mleko przy
biegunce nie jest najlepsze ale jest lepsze niż NIC. To nie musi być gotowana
marchewka ale marchwianka - czyli woda-wywar z gotowanej marchewki. Twoja
córeczka jest jeszcze bardzo mała, jadła przed tymi chorobami cokolwiek innego
poza piersią?
Karm ją jak najczęściej, takie małe dzieci bardzo łatwo się odwadniają i
wylądujecie w szpitalu. Ja z Florcią przechodziłam kilkudniowe biegunki (jedna
przy ząbkach, z b. wysoką gorączką w wieku ok. 6 miesięcy, drugie to rotawirus
w wieku około roku) i za jednymi drugim razem tylko pierś nas uratowała przed
odwodnieniem i szpitalem, ona nie chciała nic pić ani jeść.
Czy Twoja córeczka ma gorączkę?

zilka


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,570,11081768,11081768,Ograniczac_karmienie_przy_biegunce_Pilne.html


Temat: Prośba o rade do mam które odstawiły lub odstawiaj
Mój synek bez problemu zaczął pić mleko z kubka (też miał rok jak go
odstawiałam), może po kilkudniowym buncie Twoje dziecko zacznie pić mleko? Jak
kilka dni nie wypije mleka to nic mu się nie stanie, tym się nie martw.
Odstawiałam stopniowo, eliminowałam jedno karmienie na dwa tygodnie, najpierw
te w dzień, potem wieczorne i na koniec poranne. Ja co prawda dużo wcześniej
oduczyłam synka zasypiania przy piersi, żeby potem nie było kłopotów i
rzeczywiście odstawianie poszło praktycznie bez płaczu.
Skoro jesteś zdecydowana, żeby odstawić, to możesz np postanowić że koniec z
podawaniem piersi w dzień i niestety być konsekwentną. Awantura na pewno
będzie, ale w końcu synek padnie i zaśnie, zresztą jeszcze w tym wieku dzieci
szybko zapominają o piersi.
Powodzenia!
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,570,25870201,25870201,Prosba_o_rade_do_mam_ktore_odstawily_lub_odstawiaj.html


Temat: krowie czy modyfikowane?
Ja uważam, że krowie
Mój syn poszedł do żłobka mając 16 miesięcy. Żłobkowa pielęgniarka uważa, że po
skończeniu roku dzieci powinny jeść jak dorośli, w związku z czym dostaje zupy
mleczne na krowim mleku. Żeby go przyzwyczajać, zaczęłam mu dawać krowie mleko
jak miał jakieś 13-14 miesięcy. I ma się świetnie. Bardzo je lubi, potrafi stać
przy lodówce i walić w drzwi wołając "mmmmmmmmmmm" :)

Jakoś mam poczucie, że przemysłowo przetworzone mleko to nie jest synonim
zdrowia, zwłaszcza, ze pachnie i smakuje dziwnie. I jest dosładzane, co przy 90
centylu ma swoje znaczenie :)

Aha - ja nie daję mleka UHT tylko takie z kilkudniowym terminem przydatności.
Mnie też ono bardziej smakuje.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,570,89684562,89684562,krowie_czy_modyfikowane_.html


Temat: Jakie mleko po odstawieniu modyfikowanego?
Moj 3,5 latek pije mleko tylko w sytuacjach awaryjnych. Lekarz
zakazal picia mleka od krowy z racji wlasnie katarow i sluzu.
Mielismy wprowadzic sojowe, ale moj syn tylko na mnie strasznie
spojrzal i tak sie skonczyla przygoda z mlekiem sojowym. Teraz
podaje raz dziennie jeden jogurt pitny typu actimel + dorzucam
probiotyk. Czasami jemy tez zolty ser. Jesli chodzi o mleko to
lepsze jest to kilkudniowe - w butelkach szklanych tez funkcjonuja,
przynajmniej w W-wie.
A propos przedszkola, to w tym, do ktorego chodzi moj syn dzieci
dostaja do picia tylko wode mineralna sredniomineralizowana.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,907,65686181,65686181,Jakie_mleko_po_odstawieniu_modyfikowanego_.html


Temat: NIE WIEM NA CO JEST UCZULONY!!-ILE NAS JEST???
A u nas jest tak: dieta była tak 12 m-ca bardzo restrykcyjna, uboga, zmiany raz
mniejsze raz większe (czasem całe ciałko w liszajach). Potem pożegnanie ze
smoczkiem lateksowym, zmieny zniknęły. Po 2-3 m-cach znow cos zaczęło
wyskakiwać, ale to już nie to, co było. Dietę zmieniłam o 180 st. Mała teraz je
wszystko. Nie ma znaczenia, czy dieta jest uboga (bo bywa, że jest niejadkiem
kilkudniowym, wtedy to tylko o chlebie i wodzie żyje, czasem dłużej) czy też
zajada zakazane wcześniej jabłka, ostatnio nawet truskawki, mleko pije już
normalne (bebiko), niewielkie plamki czsem pojawiają się, potem znikają. Ja
nic z tego nie rozumiem. A mleko normalne wprowadziłam po tym, jak mała najadła
się na imprezie bitej śmietany. I nic jej nie było. A ja oczywiście przez ponad
rok serwowałam jej bebilon pepti, prosobee i inne takie... Także mam
wszystkojedzące dziecko i bardzo się z tego cieszę. A było już tak "ubogo" w
naszej diecie (mojej, jako karmiącej też), że aż uwierzyć nie mogę, że to miało
miejsce.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,578,24841992,24841992,NIE_WIEM_NA_CO_JEST_UCZULONY_ILE_NAS_JEST_.html


Temat: Czy syn naprawdę jest alergikiem???
Czy syn naprawdę jest alergikiem???
Ma 10 miesięcy i cały czas podchodzę z dystansem do tej jego"alergi".Zaczęło
sie gdy miał jakies 3 miesiące i pił różne mleka,np;NAN,BEBILON,ale za każdym
razem były jakies problemy albo ze spaniem,albo był niespokojny i bardzo
płaczliwy.Zaczęło mu pękac za uszkami ,a w zasadzie to łaczenie uszka z
buzią.poszłam do lekarza.Stwierdziła,że jak pęka za uszkami to jest ALERGIKIEM
i pije teraz bebilon pepti.Mamy w domu 2 psy i nic sie nie dzieje pod tym
kontem.Pani doktor przepisała KETOTIFEN 2razy dziennie po 3 ml i tak daje
kilka miesięcy i lepiej śpi.Ogólnie jest raczej zdrowy,nie choruje,raz miał 1
dzień gorączke i tydzień katar.od tygodnia mamy w domu niewielka
pleśń/umyłam,ale nie wiem czy to nadal nie szkodzi/.Raczej synek nie ma jakiś
objawów skórnych,żadnych krost wysypek,czasem,ale bardzo rzadko bardziej
ulewał np.po bananie.Może ze dwa razy wystąpiły jedno dniowe jakieś czerwone
punkciki np.na rączkach,po nowym pokarmie.Raz bolał go w nocy bardzo
brzuszek,bo przez moje niedopatrzenie zjadł cukierka czekoladowego.od kilku
dni ma popłudniami bardzo czerwone poliki/nie wiem od czego.Temperatury nie ma
,wręcz dziś miał za niską 35.6 stopni.Powiedzcie mi doświadczone mamy,czy
rzeczywiście mój synek jest ALERGIKIEM,bo pękają mu uszka?mój mąż się dziwi,że
szpikuje dziecko jakimś lekiem.czy ten KETOTIFEN to coś mocnego ?czy ktoś go
używał?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,578,74001164,74001164,Czy_syn_naprawde_jest_alergikiem_.html


Temat: czy syn jest rzeczywiście alergikiem?
czy syn jest rzeczywiście alergikiem?
Ma 10 miesięcy i cały czas podchodzę z dystansem do tej jego"alergi".Zaczęło
sie gdy miał jakies 3 miesiące i pił różne mleka,np;NAN,BEBILON,ale za każdym
razem były jakies problemy albo ze spaniem,albo był niespokojny i bardzo
płaczliwy.Zaczęło mu pękac za uszkami ,a w zasadzie to łaczenie uszka z
buzią.poszłam do lekarza.Stwierdziła,że jak pęka za uszkami to jest ALERGIKIEM
i pije teraz bebilon pepti.Mamy w domu 2 psy i nic sie nie dzieje pod tym
kontem.Pani doktor przepisała KETOTIFEN 2razy dziennie po 3 ml i tak daje
kilka miesięcy i lepiej śpi.Ogólnie jest raczej zdrowy,nie choruje,raz miał 1
dzień gorączke i tydzień katar.od tygodnia mamy w domu niewielka
pleśń/umyłam,ale nie wiem czy to nadal nie szkodzi/.Raczej synek nie ma jakiś
objawów skórnych,żadnych krost wysypek,czasem,ale bardzo rzadko bardziej
ulewał np.po bananie.Może ze dwa razy wystąpiły jedno dniowe jakieś czerwone
punkciki np.na rączkach,po nowym pokarmie.Raz bolał go w nocy bardzo
brzuszek,bo przez moje niedopatrzenie zjadł cukierka czekoladowego.od kilku
dni ma popłudniami bardzo czerwone poliki/nie wiem od czego.Temperatury nie ma
,wręcz dziś miał za niską 35.6 stopni.Powiedzcie mi doświadczone mamy,czy
rzeczywiście mój synek jest ALERGIKIEM,bo pękają mu uszka?mój mąż się dziwi,że
szpikuje dziecko jakimś lekiem.czy ten KETOTIFEN to coś mocnego ?czy ktoś go
używał?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,578,74067661,74067661,czy_syn_jest_rzeczywiscie_alergikiem_.html


Temat: Problem z zaparciami (prawdopodobnie)
Szanowna Pani Edyto i Marto.
Wzdęcie, kolki i zaparcia są niestety problemem z którym borykają się prawie
wszystkie mamy i ich pociechy. Na wzdęcia proponuje aby mama karmiąca piersią
pila herbatkę koperkowa( a dziecko karmione sztucznie może samo pić przez
smoczek), masowac przed karmieniem dziecku brzuszek, ogrzewać brzuszek np.
ciepła pieluszka. W diecie nalezy unikac produktow wzdymających. Dziecko moze
mieć przerwy kilkudniowe w oddawaniu stolca. Dziecko karmione piersią ma stolce
luźniejsze od dziecka karmionego sztucznie. Pani Edyta wprowadzila mieszankę
mleczna, więc dziecko moze zareagowac zmianą stolców. Stolce z czasem powinny
się unormować, gdyby dziecko non stop oddawało stolec co kilka dni, albo okres
ten wydłużal się to radzilabym zasięgnąć porady lekarza czy nie nalezy zrobic
diagnostyki. narazie nie ma powodu do zmartwienia. Jesli dziecko ma zaparcia i
wzdęcia jednoczesnie to dobrym preparatem jest proszek troisty, ktory kosztuje
niewiele i mozna go kupić w aptece. Stosuje się go niewiele na "czubek
łyżeczki", rozpuścic w mleku i podac dziecku. Działa przeczyszczająco i
odprowadza gazy. Infacol jest tez dobrym preparatem na wzdęcia i kolki, ale
potwierdzam, że producent wskazuje na przeciwskazania tj. zaparcia. Pozdrawiam
i zycze cierpliwości
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,659,15005775,15005775,Problem_z_zaparciami_prawdopodobnie_.html


Temat: 6msc 3tyg - całkowicie odrzuciła mleko :(
6msc 3tyg - całkowicie odrzuciła mleko :(
30.10. moja córka skończy 7 miesiąc, od kilku dni miałam kłopoty aby
nakarmić ją mlekiem ( pije Bebilon )ale 2x w nocy piła po 150ml.
Oprócz tego wcina 1/2 lub cały słoiczek owoców, chrupki kukurydziane,
lubi rogala pomęćzyć no i obiadek. Nie lubi kaszek i nic z mlekiem.
Wczoraj mąż był u naszej Pani doktor po skierowanie na RTG, wspomniał
o kilkudniowym problemie żywienia naszej córki, stwierdziła,że
niektóre dzieci tak w tym okresie mają i skoro pije mleko w nocy, to
aby poczekać jakieś 2 tyg. jak się nic nie zmieni, zrobimy badania.
Ale tej nocy Ania odrzuciła mleko całkowicie, jestem totalnie
załamana Czy ktoś ma lub miał podobny problem ? Dodam, że nadal
czekamy na ząbka, mała piłuje dziąsła, jest chętna do zabawy ale
bardziej marudna.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,572,101863436,101863436,6msc_3tyg_calkowicie_odrzucila_mleko_.html


Temat: odważna(?) mama
Witam,
moja znajoma miała problem z karmieniem swojego kilkudniowego dzidziusia.
Wszystkie mleka modyfikowane powodowały kolki albo mały nie chciał ich jeść.
Zdesperowana siegneła po zwykłe mleko krowie - takie z woreczka. Mały pieknie
pociągnął butle i teraz tylko pije takie mleko. Mnie to zszokowało...
Po porodzie walczyłam o każdą krople mleka z piersi - bo to zdrowo, bo
przeciwciala, bo dziecko lepiej się rozwija. Teraz dwa miesiące po porodzie
kiedy trace pokarm - bo mała ma nietolerancje laktozy, wiec nie jem nabiału,
nie moge jabłek bo kolki itp. - zaczynam mieć depresje kiedy podaje dziecku
butle z modyfikowanym mlekiem
Moja mama i babcia, kiedy usłyszaly opowieśc o krowim mleku spojrzały na mnie
jak bym z księżyca spadła i powiedziały, że byłam karmiona tak samo i jestem
zdrowa jak ryba....

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,572,9288475,9288475,odwazna_mama.html


Temat: 8 mies.Bartuś chce tylko cyca!
8 mies.Bartuś chce tylko cyca!
Ratunku już nie wiem co robić. Bartek nie chce kaszki (dławi się), przy zupce
płacze rzewnymi łzami, od biedy daje sobie wcisnąć pół deserku i to nie
zawsze, a ile przy tym wrzasku! Z butli pił czasami moje mleko, sztucznego-
nigdy. Z niekapka potrafi pić ale po co- soczek, woda, herbatka są przecież
wstrętne a mamy mleko lepsze bezpośrednio z dystrybutora. Nie chcę robić nic
na siłę żeby nie wyhodować sobie niejadka. Tylko że uczymy się jeść od 2
miesięcy, przerobiliśmy chyba całą ofertę producentów słoiczków oraz produkty
domowe, były kilkudniowe przerwy bo "może jeszcze za wcześnie" i nic nie
pomaga. Ja wygladam jak śmierć a Bartuś wręcz przeciwnie-7 zębów, odrzutowe
raczkowanie, próby chodzenia przy meblach i 10 kg wagi. Podobno niektóre
dzieci nie chca jesć dopóki są karmione piersią tylko jak odstawić gościa
który nie chce jeść nic innego?
A w dodatku jest strasznym maminsynkiem-jeśli go nie przytulę kiedy tego
potrzebuje to rozpacza jakby świat się kończył, a potrzebuje b.często. Ktoś
może powiedzieć: cierpliwie próbuj karmić i przytulaj. Ale to normalnie
mogłoby człowieka wykończyć a ja mam jeszcze 2letnią córeczkę która też
czasem potrzebuje mojej uwagi.
Pewnie strasznie chaotycznie mi wyszło. Niech ktoś mnie pocieszy bo mam
wrażenie że Kochany Synek wyssie ze mnie życie dosłownie i w przenośni
Kasia
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,572,12480881,12480881,8_mies_Bartus_chce_tylko_cyca_.html


Temat: mlekomix
W jakim wieku jest Twoje dziecko? Czy masz taką pracę, że będziesz musiała często wyjeźdzać i bez uprzedzenia kilkudniowego?czy maleństow umie pic ze smoczka? Ja pracuję i karmię piersią. wróciłam do pracy jak Olik skończył 6 miesięcy. Wcześniej ściągałam mleko więc zapas był, w pracy też ściągałam mleko na następny dzień. Pracuję od 7 do 14 czasami 15. Córka nigdy nie jadła mleka modyfikowanego. Jeśli ten wyjazd jest jednorazowy to możesz zrobić zapas i zamrozić. Powrót do pracy nie jest jednoznaczny z zaprzestaniem karmienia piersią i podaniem mleka modyfikowanego. Chyba, że chcesz stopniowo dziecko odstawiać od piersi. Elik, przeciwniczka mleka modyfikowanego
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,572,5302459,5302459,mlekomix.html


Temat: Duże dylematy pierwszych posiłków
Duże dylematy pierwszych posiłków
Dzień dobry,
obawiam się, ze zasypię Pana pytaniami, ale mimo poszukiwań i rozmowy z
Pediatrą mam wątpliwości. Moja córka ma prawie 6 m-cy. Karmiłam ją piersią
(tylko), od trzech tygodni wprowadzam nowe produkty (prawdopodobnie wkrótce
będę musiała iść do szpitala na zabieg operacyjny, poza tym Hania zaczęła
budzić się nad ranem, co nie zdarzało jej się od ukończenia drugiego
miesiąca). Zjada papkę jarzynową (do tej pory były to: marchewka, ziemniak,
dynia od pojedynczych po różne konfiguracje) oraz jabłko. Papkę jarzynową
będę stopniowo rozszerzać o nowe jarzyny. Zjada wszystko chętnie, nie
wystąpiły żadne niepokojące objawy. Jarzynki daję zarówno ze słoiczków, jak i
przygotowywane przeze mnie. I teraz pytania:
1.Ile naraz może zjeść papki (dotyczy to oczywiście jarzynek, które już
wcześniej jadła). Dawałam jej około 80 g, mniej niż połowa słoiczka, ale
widzę, że chętnie zjadłaby więcej.
2.Czy powinnam tuż przed lub tuż po posiłku dokarmić ją moim pokarmem? Jak
długo?
3.Po jakim czasie podawania jarzyn lub od jakiej ilości zjedzonego posiłku
można uznać, że zastępuje on posiłek mleczny?
4.Ile posiłków (i jakich) nie-mlecznych powinno jeść dziecko w kolejnych
miesiącach życia?
5.W którym momencie wprowadzić kleiki/kaszki? Jak je podawać? Ile razy
dziennie? Jaką powinny mieć konsystencję? Przygotowywać je na wodzie/moim
mleku (nie mam problemów z pokarmem, mogę odciągać)? Czy powinny to być
raczej kaszki zawierające już w swoim składzie mleko, przygotowywane więc z
wodą?
6.Czy mogę (i kiedy w odniesieniu do pory dnia lub posiłków) podawać córce
herbatkę (np. z jabłka i melisy lub ewentualnie jakąś inną, poleconą przez
Pana). Zależy mi na tym, aby regularnie piła z kubka – niekapka. Nie potrafi
pić z butelki ze smoczkiem, z kubkiem sobie radzi (wypija moje mleko),
chociaż początki były trudne i jeżeli ma kilkudniową przerwę, to znowu go
oprotestowuje.
Ufff....sporo tego, ale bardzo, bardzo proszę o odpowiedzi. Przeszukałam
różne miejsca (książki, czasopisma, Internet) i znajduję różne, niekiedy
sprzeczne odpowiedzi. Czytam Pana wskazówki w Dziecku i na Forum,
postanowiłam zaufać Pana opinii.
Jolanta Szwiec-Kolanko

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,632,33048581,33048581,Duze_dylematy_pierwszych_posilkow.html


Temat: Jak nauczyć jedzenia z butelki?
Hej
Ja mam już to za sobą. I bardzo się cieszę, bo nie było łatwo.
Próbowałam kilku smoczków. Najlepszy (według Synka) jest Chicco o kształcie
zbliżonym do brodawki oraz silikonowy ustnik też Chicco.
A uczyliśmy się picia z buteli przez wiele dni. Nie obyło się bez płaczu.
Zaczęliśmy, gdy Synek miał 4 miesiące (miesiąc przed moim powrotem do pracy).
Butelkę podawał mąż. Początkowo ja nie wytrzymywałam płaczu Małego, więc po
kilku minutach płaczu wkraczałam do pokoju, w którym karmił go ojciec i
podawałam Synkowi pierś. Błąd! Mały szybko przykojarzył, że tak ma być i przy
kolejnych próbach podania butli, płakał jeszcze bardziej.
Postanowiliśmy zrobić kilkudniową przerwę w podawaniu butli. Tydzień przed
skończeniem przez Małego 5mscy podałam mu soczek. Bardzo mu zasmakował, nie było
problemu, że podaję mu butelkę (wcześniej nie akceptował nawet herbatki przez
smoczek). Powrócilśmy więc do podawania butli z mlekiem. I nagle okazalo się, że
Mały z niej pije. Zdarzyło się jeszcze ze dwa razy, że bronił się przed podaniem
mu butli, ale wtedy nie przystawiałam go do piersi. Teraz nawet ja mogę podać mu
mleko z butelki i wcale mu to nie przeszkadza :) (ma juz 6mscy)

I jeszcze jedno. Ja zaczęłam podawać Synkowi kaszkę od końca 4 miesiąca, choć
podręczniki podają, że dzieci karmione piersią powinny pić WYŁĄCZNIE mleko matki
do 6 msca. Od 5msca zaczęłam podawać przeciery i zupki (bez mięsa).
Mały bardzo dobrze tolerował nowe pokarmy. I znacznie poprawiły mu się wyniki
krwi (wcześniej miał niedokrwistość). To była dobra decyzja! I myślę, że mamy,
które wracają do pracy, powinny nad tym pomyśleć.

Życzę powodzenia
Marta
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,632,22649229,22649229,Jak_nauczyc_jedzenia_z_butelki_.html